FILOZOFICZNY PUNKT WIDZENIA

Filozofia natomiast staje tu wobec dodatkowego problemu. Wychodząc ze stwierdzenia duchowości człowieka (co się ustala w sposób odrębny) musi domagać się dla jej wyjaśnienia bezpośredniego wkroczenia przyczyny współ­miernej do zaistnienia takiego skutku, jakim jest duchowe istnienie człowie­ka, i to wkroczenia jej właśnie w momencie, w którym istnienie człowieka ma swój początek, czyli w chwili poczęcia. Może to być więc tylko interwencja bezpośrednia Osobowego Absolutu Istnienia. Interwencja stwórcza par excel- lence. Oto dlaczego od momentu poczęcia nowego życia ludzkiego każdy, kto ma do czynienia z tym życiem, ma do czynienia z człowiekiem i jego Stwórcą. Wniosek końcowy naszych rozważań jest tedy następujący: z czysto logicz­nego punktu widzenia brak podstaw do budowania jakiejś etyki życia nie narodzonego odrębnej od etyki życia po prostu. Wszystko bowiem co doty­czy afirmacji — lub obrony — życia człowieka jako warunku sine cjua non afirmacji człowieka i Boga, odnosi się do życia człowieka tout court od chwili poczęcia aż do śmierci. Sam moment narodzin nie odgrywa tutaj istotnej roli. Jest to z zasady jedna i ta sama etyka respektu dla człowieka poprzez respekt dla jego życia: fundamentalnej wartości człowieka, oraz etyka respek­tu dla wyłącznego Dawcy daru życia: dla Osobowego Stwórcy.

You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply