GŁOS TROSKI

Głosem tej właśnie troski usiłuje wstrząsnąć sumieniem ludzkości wyżej cytowany jurysta włoski Norberto Bobbio. Przemawiając niedawno na wiel­kiej manifestacji na rzecz pokoju w Mediolanie wezwał wszystkie demokra­tyczne państwa Zachodu — w imię pokoju właśnie — do natychmiastowego uchylenia uchwalonych przez nie na przestrzeni ostatnich lat ustaw proabor­cyjnych, określając je jako akt – nie mającego w swym brutalizmie preceden­su w dziejach — barbarzyńskiego wypowiedzenia wojny ludziom nie narodzo­nym przez ludzi narodzonych, jako akt przemocy ludzi dysponujących siłą nad ludźmi skrajnie bezsilnymi, akt ostatecznie kompromitujący cywilizowa­nych ludzi Zachodu; nie jesteśmy za pokojem, jesteśmy agresorami, jesteśmy w stanie wojny, prowadzimy ją, jeśli legalizujemy autorytetem naszego włas­nego państwa masowy mord na ludziach nie narodzonych! Jeśli więc nie zaczniemy naszego zgromadzenia od apelu do wszystkich demokratycznych państw świata o bezzwłoczne uchylenie ustaw aborcyjnych, manifestacja taka, jak niniejsza, nie ma absolutnie żadnego sensu i lepiej ją będzie natychmiast zakończyć – wołał Bobbio. Na koniec profesor Bobbio, sam niewierzący, zwrócił się do wszystkich obecnych niewierzących uczestników zgromadzenia z wezwaniem, by nie zostawiali monopolu zaszczytnej obrony życia człowieka i demokratycznego ładu społecznego… Kościołowi katolickiemu.

You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply