POMIĘDZY DECYZJAMI

Rzecz jasna, aksjologia ta mogła prowadzić tylko do jednej odpowiedzi, jaką Polska — w osobie swego ministra Józefa Becka — dała na żądanie Hitlerowskich Niemiec, żądanie, którego jedyną „racją” była potęga militarna III Rzeszy. Odpowiedź ta — pomimo świadomości wszelkich jej następstw — brzmiała: „Nie!”Czas pomiędzy tamtą decyzją sprzed 50 lat a chwilą obecną to epoka. To nie tylko czas zmagań o odzyskanie utraconej we wrześniu 1939 roku suwe­renności Rzeczypospolitej Polskiej, to także czas wielkiego testu prawdy o wartościach, zwłaszcza tych, które konstytuują człc Arieka jako człowieka i decydują o jego godności. Czy mocą swego wolnego wyboru człowiek może ustanawiać kryteria — swego i kogokolwiek bądź — człowieczeństwa oraz decydować, jakie prawa człowiekowi przysługują — czy też jego wolność to wolność wyboru poznanej prawdy o człowieku i jego godności? Nic bodaj tak nie odsłania i nie ujawnia istotnego rdzenia tej godności jak próba jej po­gwałcenia. Per opposita cognoscitur. Vide: Ecce homo! Nie bez powodu oznaczono dlatego jedno z pól bitewnych owych zmagań o godność człowie­czą pomnikiem o wymownym napisie: Homo homini. Napisie, który jest przecież zapisem sumienia, wyrazem aksjologicznej świadomości tamtego czasu, testem prawdy o godności człowieka.

You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply