ZADANIE ETYKI

Etyka musi uczynić tu wszystko, by obnażyć i usunąć paradoks skrajnego zagrożenia życia ludzi ze strony skrajnie niebez­piecznych, gdyż „rozbrojonych” ignorancją z poczucia winy agresorów. Etyka musi zdecydowanie wystąpić w obronie tych, którzy ceną własnego życia płacą za ignorancję i niewinność swych zabójców. W przeciwnym razie etyka sprzeniewierzyłaby się temu, czemu ma służyć: afirmacji człowieka.Kiedy natomiast zabójca wie, co czyni, i mimo to czyni, co czyni licząc na przywileje, z których w tym przypadku korzysta skrytobójca lub na legalną niekaralność swego postępku, wówczas etyka musi wskazać za Sokratesem głównego poszkodowanwgo w całej sprawie. Cytuję słowa wielkiego Ateńczy- ka: „Szczęśliwsza jest ofiara mordu od swego oprawcy!” Nie można nikogo zabić fizycznie, nie współzabijając moralnie samego siebie. I nie skazując przez to własnego otoczenia, przede wszystkim swych najbliższych, na ko­nieczność obcowania na co dzień z zabójcą. Eliminując ze swego grona bez rozgłosu ludzi nie narodzonych, stajemy się sami społeczeństwem ludzi mo­ralnie umarłych. Komu bije dzwon? Czy rzeczywiście wcale i nikomu nie bije? Istotnie nie słychać dzwonu żałoby po tych, którzy odchodzą.

You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply