ZDANIEM AUTORÓW

Zdaniem autorów, marksizm nie tylko nie stanowi alternatywy względem liberalizmu, ale wręcz prezentuje szczególnie dojrzałą, choć zarazem specy­ficzną jego formę. Podobnie jak inne odmiany liberalizmu, mai ksizm propo­nuje wyzwolenie człowieka przez wyzwolenie go od obiektywnej, wiążącej go moralnie, prawdy o nim samym. Do takich konkluzji doprowadziła autorów zwłaszcza lektura tekstu K. Marksa Przyczynek do heglowskiej krytyki filozofii prawa – Wstęp, do którego ważny komentarz zawierają słynne Tezy o Feuerba­chu. Perspektywa soteriologiczna jest w Przyczynku niezwykle silnie zaryso­wana. Skoro zaś perspektywa ta w marksizmie ma tak wielkie znaczenie, to wolno przypuszczać, że leżący u jej podstaw obraz człowieka uwydatnia szcze­gólnie doniosłe tezy antropologiczne, które mogą wprawdzie być dopełnione innymi spojrzeniami na człowieka, nie mogą być jednak przez nie uchylone.Jeżeli odczytanie koncepcji człowieka i programu jego wyzwolenia zawar­tych w Przyczyriku i w Tezach, a popartych innymi tekstami klasyków marksiz­mu, jest trafne, to wynika stąd, że walka liberalizmu indywidualistycznego z liberalizmem kolektywistycznym (a dokonuje się ona, niestety, nie tylko na naszych oczach, ale i naszym kosztem) jest walką wewnątrz jednego stanowis­ka, które w przekonaniu autorów naznaczone jest tym samym podstawowym błędem: zgubną — choć kuszącą — wizją człowieka-autokreatora, „uwolnione­go” od więzów zobowiązującej moralnie prawdy o nim.

You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply